Na grzyby wokół Ełku – gdzie szukać, jak zbierać i czego unikać

Październik w lasach wokół Ełku to czas borowików i podgrzybków. Podpowiadamy, gdzie szukać, jak zbierać, jak się przygotować i jak uniknąć groźnych pomyłek.

Na Mazurach grzybobranie to coś więcej niż hobby. Dla wielu rodzin to jesienna tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. Grzybobranie w okolicach Ełku ma swój urok, bo lasy zaczynają się tu niemal za ostatnimi zabudowaniami miasta, a do większych kompleksów leśnych dojedziesz w kilkanaście lub kilkadziesiąt minut. Październik, przy odrobinie deszczu i ciepłych dniach, potrafi obrodzić tak, że koszyk wypełnia się w godzinę.

Zanim jednak ruszysz w las, warto przypomnieć sobie kilka zasad. Dotyczą one zarówno bezpieczeństwa, jak i szacunku dla przyrody.

Sezon na grzyby w północno-wschodniej Polsce trwa zwykle od końca lata do pierwszych przymrozków. Najlepszy czas to często wrzesień i październik. Grzyby lubią wilgoć i ciepło, dlatego najlepiej szukać ich kilka dni po obfitych opadach, gdy temperatura w dzień jest jeszcze umiarkowana.

Kilka praktycznych wskazówek:

  • wychodź wcześnie rano, zanim las zapełnią inni grzybiarze,
  • obserwuj pogodę, bo po suchym tygodniu grzybów będzie mało,
  • po pierwszych przymrozkach wysyp zwykle słabnie,
  • w weekendy popularne miejsca bywają mocno przeszukane, więc w tygodniu masz większe szanse.

Powiat ełcki i sąsiednie tereny to region z dużą lesistością. W promieniu kilkudziesięciu kilometrów od miasta znajdziesz zarówno mniejsze lasy przy wsiach, jak i rozległe kompleksy leśne.

Lasy wokół Ełku, w stronę Starych Juch, Kalinowa czy Prostek, to dobry kierunek na krótki wypad. Mieszane drzewostany z sosną, świerkiem, brzozą i dębem sprzyjają różnym gatunkom grzybów. W lasach sosnowych na piaszczystej glebie znajdziesz podgrzybki i maślaki, a w mieszanych także borowiki.

Jeżeli masz cały dzień, możesz wybrać się w stronę Puszczy Augustowskiej lub Puszczy Boreckiej. To duże, przepiękne kompleksy leśne, ale łatwo w nich zabłądzić. Na taką wyprawę zabierz naładowany telefon, mapę i powiedz bliskim, dokąd jedziesz.

Pamiętaj, że w rezerwatach przyrody i parkach narodowych zbieranie grzybów jest zwykle zakazane albo ograniczone. Sprawdzaj tablice przy wejściu do lasu. Okresowe zakazy wstępu mogą też obowiązywać w miejscach prac leśnych lub przy zagrożeniu pożarowym.

Dobry grzybiarz zostawia las w takim stanie, w jakim go zastał. Dzięki temu grzyby wyrosną w tym samym miejscu za rok.

Podstawowe zasady:

  • wykręcaj lub delikatnie wycinaj grzyby, nie wyrywaj ich z całą grzybnią,
  • przykryj miejsce po grzybie ściółką,
  • nie kop w ziemi i nie rozgrzebuj mchu w poszukiwaniu małych owocników,
  • nie niszcz grzybów, których nie zbierasz, nawet trujących, bo pełnią ważną rolę w ekosystemie,
  • zbieraj tylko dorosłe, ale nie przerośnięte i nie robaczywe okazy.

Grzyby wkładaj do wiklinowego koszyka. Przewiewny pojemnik pozwala im oddychać i nie gniotą się. W foliowej torbie grzyby szybko się zaparzają i psują.

To najważniejsza część tekstu. Co roku w Polsce dochodzi do zatruć grzybami, w tym śmiertelnych. Najgroźniejszy jest muchomor sromotnikowy, który łatwo pomylić z gąską zielonką, czubajką kanią czy pieczarką.

Złota zasada brzmi prosto. Zbieraj wyłącznie te gatunki, które znasz na sto procent. Gdy masz choć cień wątpliwości, zostaw grzyb w lesie.

Na co uważać:

  • nie zbieraj grzybów blaszkowych, jeśli nie jesteś doświadczonym grzybiarzem,
  • nie ufaj ludowym sposobom, np. testowi z cebulą czy srebrną łyżeczką, bo nie działają,
  • nie zbieraj bardzo młodych owocników, u których trudno rozpoznać cechy gatunku,
  • nie polegaj wyłącznie na aplikacjach w telefonie do rozpoznawania grzybów.

Jeżeli chcesz mieć pewność, w sezonie możesz zapytać w stacji sanitarno-epidemiologicznej o możliwość oceny grzybów przez grzyboznawcę.

Objawy zatrucia, takie jak bóle brzucha, wymioty czy biegunka, mogą pojawić się nawet kilkanaście godzin po posiłku. W przypadku muchomora sromotnikowego późne objawy są szczególnie niebezpieczne. Przy jakichkolwiek podejrzeniach dzwoń pod 112 lub jedź na najbliższy szpitalny oddział ratunkowy. Zachowaj resztki grzybów i potrawy, bo ułatwią lekarzom rozpoznanie.

Dobrze zaplanowane grzybobranie to przyjemność, a nie walka z przemoczonymi butami. Zabierz ze sobą:

  • nieprzemakalne buty i ubranie z długimi rękawami,
  • koszyk i niewielki nożyk,
  • naładowany telefon i powerbank,
  • wodę i coś do jedzenia,
  • środek odstraszający kleszcze.

Po powrocie z lasu dokładnie obejrzyj ciało. Kleszcze są aktywne także jesienią, gdy jest ciepło. Grzyby oczyść i przetwórz najlepiej tego samego dnia. Suszenie, marynowanie i mrożenie to najpopularniejsze sposoby, by cieszyć się ich smakiem zimą.

Rozłóż zbiory na stole i jeszcze raz przejrzyj każdy owocnik. Odrzuć grzyby robaczywe, nadgniłe i te, co do których masz wątpliwości. Nie myj grzybów przeznaczonych do suszenia, wystarczy oczyścić je nożykiem i pędzelkiem. Do suszenia najlepiej nadają się borowiki i podgrzybki pokrojone w plastry. Grzyby świeże przechowuj w lodówce najwyżej dobę. Pamiętaj też, że grzyby są ciężkostrawne, dlatego nie podaje się ich małym dzieciom ani osobom z chorobami układu pokarmowego.

Jeśli wolisz kupić grzyby albo szukasz gospodarstwa agroturystycznego na Mazurach, zajrzyj do katalogu firm w Ełku.

W lasach wokół miasta, np. w kierunku Starych Juch, Kalinowa czy Prostek. Na dłuższe wyprawy dobrze nadaje się Puszcza Augustowska i Puszcza Borecka.

Na własny użytek w lasach państwowych pozwolenie nie jest potrzebne. Wyjątek stanowią rezerwaty, parki narodowe i miejsca objęte zakazem wstępu.

Obie metody są dopuszczalne, jeśli robisz to delikatnie. Najważniejsze, by nie niszczyć grzybni i przykryć miejsce po grzybie ściółką.

Natychmiast zadzwoń pod 112 albo jedź na SOR. Zabierz resztki grzybów lub potrawy, bo pomogą ustalić gatunek.

Grzybobranie w okolicach Ełku to świetny sposób na jesienny dzień na świeżym powietrzu. Wybierz się kilka dni po deszczu, zbieraj delikatnie do koszyka i bierz tylko gatunki, które znasz na pewno. Szanuj przyrodę i przestrzegaj zakazów w rezerwatach. Wtedy mazurskie lasy odwdzięczą się pełnym koszykiem także w kolejnych sezonach.

Linki sponsorowane

Dodaj swój link

Wolne miejsce

Tu może być link do Twojej strony

Link w każdym artykule portalu, 59 zł za rok.

Wolne miejsce

Tu może być link do Twojej strony

Link w każdym artykule portalu, 59 zł za rok.

Wolne miejsce

Tu może być link do Twojej strony

Link w każdym artykule portalu, 59 zł za rok.

Wolne miejsce

Tu może być link do Twojej strony

Link w każdym artykule portalu, 59 zł za rok.

Wolne miejsce

Tu może być link do Twojej strony

Link w każdym artykule portalu, 59 zł za rok.

Wolne miejsce

Tu może być link do Twojej strony

Link w każdym artykule portalu, 59 zł za rok.

redakcja
redakcja

Redakcja portalu elk.web-ogloszenia.pl. Piszemy o tym, co ważne dla mieszkańców Ełku i okolic. Przygotowujemy praktyczne poradniki, rankingi lokalnych usług i informacje z miasta. Pomagamy też lokalnym firmom dotrzeć do klientów przez katalog firm i artykuły sponsorowane. Masz temat albo pytanie? Napisz do nas przez stronę Kontakt.

Artykuły: 51

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce na Twoją reklamę!